środa, 21 września 2011

Babeczki orzechowe z czekoladą

Pyyyycha!!
Bez wstępów. Jeśli macie ochotę na coś słodkiego, ale nie zasładzającego, delikatnie orzechowego z rozkosznie roztapiającą się czekoladą w środku, ta propozycja jest dla Was :)

Przepis znaleziony u Doroty na Moje Wypieki. Dzięki po stokroć!
(troszkę zmodyfikowałam, żeby było bezglutenowe)



Babeczki orzechowe z czekoladą (bg)


125 g miękkiego masła
1/3 szklanki brązowego cukru
2 jajka kurze lub 7 przepiórczych
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (albo aromat waniliowy, jak  nie macie ekstraktu)
1 szklanka mąki kukurydzianej (lub pszennej, jeśli możecie)
1/2 szklanki mielonych orzechów (ja skorzystałam z mąki orzechowej - mielone orzeszki ziemne, Dorota sugeruje włoskie lub laskowe)
1 łyżeczka naturalnego kakao
1 i 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia (u mnie bezglutenowy)
3 łyżki mleka (ja dałam sojowe waniliowe)
100 g posiekanej czekolady (u mnie - gorzka ze skórką pomarańczową)

I teraz tak:
Rozgrzewamy piekarnik do 170 st. C.
Masło ucieramy/miksujemy z cukrem na gładką, puszystą, jasną masę. Dodajemy jajka (po jednym lub 2, jeśli używamy przepiórczych). Uwaga! Jeśli dodamy jajka za wcześnie, masa się zwarzy. Więc...nie dodawajmy za wcześnie ;)
Dodajemy ekstrakt (cały czas miksując).
Mąkę łączymy z orzechami, proszkiem i kakao. Dodajemy do masy. Miksujemy. Dodajemy mleko. Na koniec wrzucamy czekoladę i mieszamy łyżką.
Formę muffinkową wykładamy papilotkami, wypełniamy ciastem i do piekarnika na jakieś 25 min.

I tyle. Proste, prawda?
(jak każde muffiny)

Smacznego!!

2 komentarze:

  1. urocze są takie słodkie babeczki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejny dowód na to, że w prostocie siła! Babeczki cudowne!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń